29 października 2026
6 min czytania
Czy fundacja rodzinna chroni spadkobierców przed zachowkiem?

Fundacja rodzinna nie chroni automatycznie przed zachowkiem, a w określonych sytuacjach sama może zostać pozwana o jego zapłatę.
Fundacja rodzinna bywa przedstawiana jako sposób na ochronę przed roszczeniami o zachowek. To uproszczenie, któremu mogą ewentualnie towarzyszyć negatywne konsekwencje dla spadkobierców. Przepisy wprowadzone w 2023 r. wraz z ustawą o fundacji rodzinnej nie wyłączają bezwzględnie majątku wniesionego do fundacji z substratu zachowku.
Czy wniesienie majątku do fundacji wyłącza go spod roszczenia o zachowek?
Nie od razu. Zgodnie z art. 993 § 2 k.c. przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku fundusz założycielski wniesiony przez spadkodawcę, chyba że fundacja została ustanowiona w testamencie. Art. 993 § 3 k.c. każe doliczyć także mienie otrzymane w związku z rozwiązaniem fundacji, w wysokości nieprzekraczającej funduszu założycielskiego.
Samo przeniesienie majątku na odrębną osobę prawną niczego więc nie załatwia. Wartość wraca do podstawy obliczenia zachowku, od której liczy się należny uprawnionemu ułamek: połowę wartości udziału spadkowego, a dwie trzecie, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli uprawniony zstępny jest małoletni (art. 991 § 1 k.c.).
Istotny jest przy tym sposób wyceny. Art. 995 § 3 k.c. każe liczyć fundusz według stanu z chwili przekazania, ale według cen z chwili ustalania zachowku. Przy nieruchomościach i udziałach w spółkach oznacza to, że wzrost wartości po wniesieniu powiększa podstawę zachowku.
Jaki jest okres doliczania do spadku funduszu założycielskiego?
Art. 994¹ § 1 k.c. stanowi, że nie dolicza się do spadku funduszu założycielskiego wniesionego wcześniej niż dziesięć lat przed otwarciem spadku, chyba że fundacja rodzinna jest spadkobiercą.
Warto zestawić to ze zwykłą darowizną. Art. 994 § 1 k.c. wyłącza z doliczania darowizny starsze niż dziesięć lat, ale tylko te uczynione na rzecz osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku. Darowizna dla dziecka jest więc doliczana niezależnie od upływu dziesięciu lat.
Przy funduszu założycielskim takiego zastrzeżenia nie ma. Liczy się upływ dziesięciu lat oraz to, czy fundacja nie dziedziczy. To jedyny element tej konstrukcji, który realnie ogranicza zachowek, i jednocześnie powód, dla którego wniesienie majątku do fundacji należy przemyśleć pod kątem wielu kwestii, nie tylko np. podatkowych.
Art. 994¹ k.c. przewiduje też dwa dalsze wyłączenia. Funduszu przekazanego w czasie, kiedy spadkodawca nie miał zstępnych, nie dolicza się przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu (§ 3). Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy przekazanie nastąpiło na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego. Funduszu przekazanego przed zawarciem małżeństwa nie dolicza się przy dochodzeniu zachowku przez małżonka (§ 4).
Czy fundację można pozwać o zachowek?
Tak i to również bywa pomijane. Zgodnie z art. 1000 § 4 k.c., jeżeli uprawniony nie może otrzymać zachowku od spadkobiercy ani od osoby, na której rzecz uczyniono zapis windykacyjny, może żądać zapłaty od fundacji rodzinnej, której fundusz doliczono do spadku. Należy zastrzec, że fundacja odpowiada w granicach wzbogacenia będącego skutkiem pokrycia funduszu założycielskiego.
Analogicznie art. 1000 § 5 k.c. pozwala kierować roszczenie do osób, które otrzymały mienie w związku z rozwiązaniem fundacji, przy czym mogą się one zwolnić przez wydanie tego mienia (§ 7). Roszczenie przeciwko fundacji przedawnia się z upływem pięciu lat od otwarcia spadku (art. 1007 § 3 k.c.).
Osobno zastosowanie ma art. 8 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej. Fundacja odpowiada solidarnie z fundatorem za jego zobowiązania powstałe przed jej ustanowieniem, w tym alimentacyjne, a odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela ani wyłączyć, ani ograniczyć.
Czym można realnie zmniejszyć zachowek?
Warto spojrzeć na instytucje, które ingerują w wysokość zachowku oraz sposób jego zapłaty.
Art. 997¹ § 1 k.c. pozwala obowiązanemu żądać odroczenia terminu płatności zachowku, rozłożenia go na raty, a w wyjątkowych przypadkach obniżenia, przy uwzględnieniu sytuacji osobistej i majątkowej obu stron. Raty nie mogą przekraczać łącznie pięciu lat, a w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd może ten termin przedłużyć do dziesięciu lat (§ 2). Obniżenie nie jest ostateczne: po ustaniu okoliczności, które je uzasadniały, uprawniony może żądać zwrotu kwoty, o którą zachowek obniżono, nie później niż w terminie pięciu lat od dnia obniżenia (§ 3).
Dalej, art. 996 § 2 k.c. zalicza na poczet zachowku świadczenia od fundacji rodzinnej oraz mienie otrzymane w związku z jej rozwiązaniem, przekazane uprawnionemu. Art. 997 § 2 k.c. zalicza na zachowek zstępnego koszty obowiązku alimentacyjnego zrealizowanego przez fundację, o ile przekraczają przeciętną miarę.
Domyka to art. 35 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej: beneficjent, który ma otrzymać od fundacji sumę potrzebną do uzupełnienia zachowku, traci prawo do świadczeń i do mienia w związku z rozwiązaniem fundacji w części odpowiadającej tej sumie. Nie można więc wziąć zachowku i zachować pełnej pozycji beneficjenta.
Co z tego wynika w praktyce?
Fundacja rodzinna nie jest formą ochrony określonych osób przed zachowkiem. Natomiast przy odpowiednim zaplanowaniu działań, z wyraźnym wyprzedzeniem czasowym, daje ona możliwość wpływu fundatora na kwestie dotyczące zachowku po nim.
Trzeba też powiedzieć wprost, czego jeszcze nie wiemy. Fundacje rodzinne można zakładać od maja 2023 r., więc pierwsze dziesięcioletnie okna z art. 994¹ § 1 k.c. zamkną się najwcześniej w 2033 r. Do tego czasu ten mechanizm pozostanie w dużej mierze niesprawdzony w praktyce sądowej, w tym co do sposobu wyceny funduszu na potrzeby zachowku.
Praktyczny wniosek jest dość prosty. Fundacja rodzinna ma sens jako element przemyślanego planu sukcesyjnego, zaplanowanego z wyprzedzeniem i uwzględniającego, kto i w jakiej wysokości będzie uprawniony do zachowku.
Obecność fundacji rodzinnej w sprawie o zapłatę zachowku zmienia cały układ: inny jest substrat, z którego liczy się roszczenie, inny krąg dłużników i inne terminy. Dlatego niezależnie od tego, czy występuje się jako fundator, beneficjent, czy jako uprawniony do zachowku, każdy taki przypadek wymaga odrębnej i skrupulatnej analizy.
Pytania? Zapraszam do kontaktu.

Jan Matusiak
Radca prawny
Autor
Jan Matusiak
Radca prawny
Radca prawny, członek OIRP w Krakowie.